::SQADY::
  Paktofonika
  Kaliber 44
  Slums Attack
  Fenomen
  ZIP Skład
  Molesta
  Wzgórze Ya-Pa3   O.S.T.R.
  Grammatik
  MOR W.A.

::TEKSTY::

::INNE::
  Galeria
  Mp3
  Linki
  Guest Book
  Forum
  Podziękowania
  Kontakt
  Strona Główna
[Allegro.pl - oferty na każdą kieszeń, znajdź swoją cenę!]


NORMALNIE O TEJ PORZE

Normalnie o tej porze - wożę się po mieście
Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej
Zazwyczaj - jak żaba skaczę z miejsca na miejsce
Dzisiaj to nie przejdzie - do domu wrócę prędzej
Wczoraj ...
Przy fajce i butelce, po którą ...
Trzeba stać w kolejce
Było więcej kobiet - wszystkie były piękne
Tak ... lepiej jak jest więcej

Może by coś dzisiaj, ale ja umywam ręce
Pędzę do domu prędzej niż F5 w BeEmCe
Pięknej koleżance, w pięknej sukience
Mówię "PA", chwytam kierownicę jak Zorro lejce
Numeromania na liczniku,
Sam sobie komentuje to co w radioodbiorniku
Niedługo będę w domu, nic nie pokrzyżuje moich szyków
Za parę minut zaparkuje przy chodniku

Normalnie o tej porze - wożę się po mieście
Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej
Normalnie o tej porze - wożę się jak wożę
Normalnie o tej porze - raz lepiej, raz gorzej

Jakoś niechcący - złapałem za cybuch gorący
Wykonałem wdech tępy, żar mi wpadła do gęby
Wyplułem od razu nie fartownie
Bo spadł mi na spodnie i na szybkości
Miałem dziurę o wielkości dwuzłotówki
Nie palę dziś już z lufki, nie palę dziś już wcale
By wieczór długi jak korale, a ja wciąż zmieniam lokale
Za oknami migają latarnie, jadę dalej
Coś się dzisiaj bawię marnie,
Czerwona fala jechać ciągle nie pozwala
Z dala ktoś podbiega - to dalszy mój kolega
Stuka w szybkę, wsiada szybko, gadką męczy płytką
I mówi dziwnym tonem - cóż wiszę mu kabonę
- Hej Peperoni skręć w lewą stronę
Ja tutaj z tyłu w piwie tonę, bo było wzburzone
Jak by tego było mało - kurewsko się rozpadało
Oprócz gotówki nic już z planów nie zostało
Nic już z planów nie zostało

Normalnie o tej porze - wożę jak wożę
Normalnie o tej porze - raz lepiej raz gorzej
Normalnie o tej porze - wożę jak wożę
Normalnie o tej porze - raz lepiej, raz gorzej

Normalnie o tej porze - to normalne o tej porze
Raz lepiej raz gorzej
A normalnie o tej porze wożę się jak wożę
To jest normalne o tej porze - raz lepiej raz gorzej
Bo to normalne o tej porze

Wsiadaj - jedziemy
Na transporter się złożę, muzyka forte
Jak zazwyczaj o tej porze
Noc ciemna jak porter, porter szumi jak morze
Szumi też coś tam w zielonym kolorze
Tak ... dziś będę pasażerem
Dziś w domu chciałem wcześniej być
Intencje miałem szczere, dziś spędzam dobrze
Z soboty będę na niedziele
Nie będzie kłopotów z powrotem - są przyjaciele
Są przyjaciele, są przyjaciele, są przyjaciele
Są przyjaciele, są przyjaciele, są przyjaciele

Hej nie jedźcie jeszcze, zostańcie jeszcze ... Bartek bardzo się spieszysz ?





::TOPLISTA::
Hiphop Klima TopLista

::POLECAMY::
 

::SUBSKRYPCJA::
ViT Page

Twój email






© 2002-2003 by ViT SQAD. All Rights Reserved.